Turyści po raz pierwszy w Wietnamie
Ludzie, którzy odwiedzają Wietnam po raz pierwszy oraz generalnie wschodnie tereny świata wiedzą, jak ciężko jest dostać tam jakikolwiek chleb. Czasami można cudem spotkać jakąś pyszną piekarnie, najczęściej w dzielnicach kolonizatorów i można tam zjeść jakąś bułeczkę, trochę chleb,a, czy tez francuską bagietkę, jednak tak naprawdę podczas większości czasu spędzonego w Wietnamie czy innym tego typu państwie, będziemy skazani na tamtejsze jedzenie, które dla naszego podniebienia nie jest zbyt dobre. Zwiedzając Wietnam możemy zobaczyć kontrast miedzy tym, co wschodnie, a tym co zachodnie.
Przede wszystkim wszędzie obecna jest reklama zachodnia, zobaczymy wszędzie reklamy zachodnich marek produktów, jednak z drugiej strony uliczki są dalej wschodnie, wietnamskie, restauracje zachowują swój koloryt lokalny, nie mamy tam zbyt wielu knajp greckich czy francuskich na przykład. Na uliczkach znajdziemy na przykład to samo co pod Colosseum w Rzymie, a więc stragany z przewodnikami we wszystkich językach europejskich, a w każdym razie we wszystkich językach używanych częściej na świecie. Wietnam to państwo, w którym króluje socjalizm, dlatego też nie ma tam czegoś takiego jak ochrona marki, jeśli jakiś przewodnik zagraniczny zostanie tam wydany, przywieziony z zachodniego świata, Wietnamczyk zrobi sobie z niego kserokopie i zostanie ten przewodnik wystawiony na półkę sklepową. Nie ma tam czegoś takiego jak reklama, czy walka o marki.